Chmury wiszą nad miastem
kwiecień 11, 2007
Spałem dziś cudnie. I z nowymi siłami atakuję rzeczywistość. Dziś dzień na blogi. Srebrnie mi się pisze. Ten system ze statystykami jest ciekawy. Nie do końca jeszcze rozumiem o co biega w tym bloglog ale interesujące narzdzie. Czuję w nim jakąś moc, tak jak i w swickach. Może podniesie mi blogi. Tylko oznacza to, że ktoś to może przeczytać…
A przecież ja piszę jakieś bzdury. O srebrze i biżuterii prawie wcale… Więc co, mam kurcze wiersze pisać?
Pomyślę. Może to i dobry pomysł?
Próba statystyk
kwiecień 11, 2007
Wiosenna pełnia księżyca
kwiecień 2, 2007
Dobra, dobra, coś napiszę. Zaczyna się srebrna pełnia, więc dziś głodówka. Zapodam sobie soczek brzozowy, no i żeń-szeń, klejnocik wśród stymulantów. Biżuterii nie włożyłem dziś żadnej, ale zniszczyłem przedwczoraj wisiorek Edyty. Chlip, chlip…. Fajny listek był, kamienny nie srebrny, ale fajny
Popróbujmy swicków
kwiecień 1, 2007
Niestety, nie wyświetla się odpowiednio ![]()
check out the biblioteka