Festiwal rewelacyjny
sierpień 4, 2009
Wróciłem właśnie z Woodstocku. Normalnie pełna rewelacja. Koncerty super, ale najlepszy jest klimat. Radośni ludzie, otwarci i przyjaźni bawią się i cieszą. To za każdym razem jest jak sen. Oniryczne momenty, gdy każda chwila jest jak wyjątkowy diamenty. Jedyna i niepowtarzalna. Dzieje sie tyle, że nie da sie być w tylu miejscach, a jednak tam gdzie sie jest i tak jest najlepiej. Nad wszystkim unosił sie srebrny kurz, który sprawiał, że wszystko spowijały jeszcze obłoki.
Dziś imprezka
lipiec 25, 2009
Zaraz zaczną zjeżdżać goście. W planach grill na działce. Szaszłyki już przygotowane, piwo schłodzone, a kawówka przelana do ładnych butelek. Mam nadzieję, że nie będzie do 6 rano jak tydzień temu. Choć właściwie czemu nie?
Na niebie srebrne chmury, i nie pada deszcz . A padła dziś. Uwielbiam deszcz kapiący z rynien i rozpryskujący się na chodnikach małymi kroplami błyszczącymi jak diamenty. Ale już dziś niech nie pada.
Kilka dni nad morzem
lipiec 8, 2009
To było bardzo miłe i odstresowujące. Złota plaża, srebrne morze, i na plaży piasek pustyni skrzący się w słońcu jak małe diamenty. Oczywiście mogło być cieplej, ale w porównaniu do tych deszczy tu, to i tak cudownie. Tylko za krótko
Kolejny zwykły dzień
czerwiec 30, 2009
Pracować nie specjalnie się chce. Nawet nie mam jakoś ochoty zamieszczać zdjęć mojej biżuterii na www.srebrnie.pl
Może jutro?
Dziś mógłbym napisać kolejny wiersz o diamentach, a dokładniej mógłby go napisac jakiś cudowny robocik. Ale nie. Poezji o brylantach też mam dosyć. Minie.
kolejny brylancik poezji
czerwiec 24, 2009
piosenka życia
trwa gdzie indziej
ostatni zapach wzywa miłości
biały kot rozpoczął brylantowe łzy
wino zastygło
śpiąca melodia uwierzy że echo
to nie drżące ognisko
nigdy nie wiesz czy kojący diament znikł
Trochę automatycznych poetów jest.
czerwiec 24, 2009
Na razie to chyba zwycięzca w moim małym konkursie. Ale na pewno jeszcze nie koniec.
Diament
upadło
przegrany pożar mocy widzi wodę
chcę uciec
spalona wiara diamentowa
odchodzi
ciężki tygrys światła odszedł niczym mokra źrenica
to inni
***
Prawda, że głębokie?
Kolejne diamenty
czerwiec 21, 2009
"Diament nieśmiały" Budzi niecierpliwie spleciony wstyd jak kwiat... ja drżę na mnie niecierpliwy pocałunek leży! na was młoda rozłąka patrzy rozkoszniezabiera kusząco zakurzone niebo pogardzane jak kartka miasto przytłumiony zapach diamentu przypomina w drobną treść biżuterii... zaś sprawiają mi rozczulające kwiaty nieskończoną dolinę zaś wyszydzoną miłość uderza kusząco rozczulający palec!włosy budzi nieśmiale diamentowy dotyk
twoj zapach rozbiera nad ranem ciebie
nigdy nie jest nasze piękno...
pierwsza diamentowa pierś patrzy na mnie...moje usta leżą wstydliwie
to my!
budzą rozkosznie pełną ciebie twarz
ja gorąco rozbieram was
A czemu by nie? Diamenty, diamenty…
czerwiec 18, 2009
Jakby więcej ostatnio wiem o diamentach. Czasem więcej co prawda piszę niż wiem, i tak pewnie jest w tym przypadku. Ale ciekawe kamienie. Co prawda nie mam jeszcze żadnego, ale w lecie będę kupował złoty pierścionek z diamentem, więc sobie pogłaskam

Wczoraj za to wiele sobie poczytałem o opalach. Też ciekawe kamienie szlachetne. Opal żyje tyle co człowiek, a potem umiera. Rozsypuje się w proch. Jakie to naturalne. Ale dziś wszystkie kamienie zabija się plastikiem.

Zdziwiłem się bardzo gdy zobaczyłem, że ten blog jest w google na drugim miejscu na hasło “biżuteria srebrna”, ale to nie była prawda oczywiście:)
Wyświetla to się tak tylko wtedy, gdy byłem zalogowany. No ale tak czy inaczej miło to wyglądało. Oprócz srebra i biżuterii ciekawią mnie ostatnio diamenty.
Ogólnie fajne kamyki. Najtwardsze na ziemi, ładne i drogie. Jak do pierścionka to przecież tylko diament
Moja TŻ właśnie zażyczyła sobie pierścionek z diamentem. Na szczęście nie są aż tak drogie, jak myślałem.